music

niedziela, 16 grudnia 2012

Poemat o Amy



Zaginionego kwiatu wiosny
Szukał rycerz bezprecedensowego serca
Wśród lasów Eldorado
Wyśnionego bogactwa


Maliny z ogrodu życia zrywał
Rumieńce wystrojone w kolce
Rozbierał z rozkoszą
Kosztował maliny z ogrodu życia



Porcelanową zastawę na królewskim dworze
Naznaczył dłonią i ustami przylgnął
Zimne naczynie wypełni
Wywarem z wiosennych nadziei


Siedział rycerz bezprecedensowego serca
Nad smutnym strumieniem w hebanowym towarzystwie
W błękitne wody harmonii
Rzucił dekret o zmianie jestestwa w butelce





Niezrozumiała metafora.
Nie umieraj.
Jest dobrze.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz