Oto nadszedł oczekiwany dzień- piątek. Wszyscy szli pobudzeni i pełni entuzjazmu z powodu rozpoczynającego się weekendu. Dziś właśnie było to przedstawienie. Zajęła miejsce w piątym rzędzie od sceny. Gdzieś wyczuwała jego obecność i zastanawiała się czy dzisiaj także ją widział.
Mówił jej kiedyś, że o niej śnił. Włożył jej wtedy na uszy słuchawki z płynącą w nich jego ulubioną piosenką.
Często ją widzi.
Otacza ją swoją wietrzną postacią. Dla niej jest jak wiatr, nieokiełznany majowy wiatr.
On gdy ją widzi, wyłącza prąd, który zasila otoczenie. Ludzie gasną. Dźwięk ustaje.
Tylko ona jaśnieje w jego oczach.
Jaśnieje przy nim.
Uśmiecha się.
Napawa się delikatnym muskaniem jego wietrznych dłoni.
Czuje jego odciski na klawiaturze, które zostawia jako znak.
Jego wiadomości na monitorze.
On cały czas tu jest.
Tylko ona nie wie gdzie.
Teraz też go czuje. Gdzieś obok. Jest w tej sali i tak jakby bliżej niż zwykle.
Kim jest...
Usiadła ciężko na fotelu, wyłączyła prąd.
Głucho było w jej myślach.
Zatopiła się w fotelu i czekała aż zgasną światła.
Wtedy ponownie włączy swój prąd i będzie o nim myśleć.
Gdzie on jest.
I zaczęło się.
Światła zaczęły blaknąć, aż w końcu nastała zupełna ciemność.
Po chwili poczuła, jak coś dotyka jej głowy.
Nie podskoczyła ani nie krzyknęła.
Była sparaliżowana.
Jej mózg po chwili rozpoznał ów dziwny przedmiot.
Były to słuchawki
Usłyszała w nich "Get Out" Circa Survive.
Jego piosenka.
Nie wierzyła w to co się dzieje, chciała się odwrócić, ale bała się, że gdy to zrobi to wszystko zniknie jak sen.
Obraz i aktorzy na scenie zaczynali tracić jakiekoliek znaczenie. Rzeczywistość zaczęła tracić znaczenie.
Ktoś musnął jej szyję palcami.
Przeszedł ją dreszcz.
Po chwili zobaczyła przed sobą wyciągnięte zza jej głowy dłonie.
Pokazywały jej zapalony wyświetlacz w telefonie i plik tekstowy.
Przyjrzała się napisowi.
Jej serce prawie eksplodowało.
Już wiedziała.
"Cześć, jestem Alex."
Zawsze biegła szybko do domu.
Bo gdy nim pisała, znikał paskudny świat.
"Musze przestac odurzac sie Toba
To mnie niszczy. Ja choruje
Nie pozwol mi zamknac sie
Zakup mi odtrutke
Bo wydaje mi sie ze
Zasluguje na wiecej
Nie jestem soba
Tak wiem"
"Wszedlem w trans
Juz nie kontaktuje"
"Choc nie wierzysz
I zapierasz sie
To jednak milosc
Stworzyla Cie"
"Chcialby wiedziec czy
Czy to zdarzyc moz sie
Po co zyc? Wybawisz mnie?
Bo to Zycie , Zycie , Zycie"
<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3
<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3<3_<3_<3
Axlxixexn












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz