music

wtorek, 12 marca 2013

Śmierć Alien

Nazywam się Alien. Moje życie nabrało sensu w październiku.
Nazywam się Alien. Myślałam, że mogę być dobrym człowiekiem.
Myślałam, że potrafię się zmienić.
Starałam sie.


Co włożysz na nasze rozstanie?
Czy blady beż,
Czy gorące czerwienie?
Zaiste, życie nasze jak lot kamieniem.
Czy masz już przygotowane ostatnie zdanie...?'



Zabrano mi dzisiaj cały świat. Przepraszam, nie mogę więcej opisać. Coś mnie nagli. To chyba ta czerwona sukienka wisząca w szafie. Czerwona sukienka, którą ubrałam dzisiaj na nasze pożegnanie, gdy patrzyłam jak odchodzisz i znikasz w śniegu.
Blady, zniszczony i martwy
Czerwona sukienka, której nie zauważyłeś.
Obiecałam nigdy jej nie wkładać, ale nie mam innego wyjścia.
Położe się tylko, zasnę szybko, umrę cicho...
W Czerwonej sukience.

Y O U   C A N ' T    I M A G I N E   H O W   B R O K E N    I AM



Czy położysz mi kiedyś martwe kwiaty na moim nagrobku?
Mogę liczyć chociaż na to?

Przepraszam.





E







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz