music

piątek, 8 marca 2013

Emocjonalny smog



Zamknijcie fabryki, zatkajcie toksyczne kominy
Idzie smog, gęsta mgła zagłady
Emocjonalna elektrownia jądrowa 
Niedługo wybuchnie, zamieni nas w mutanty
Uważajcie
Miasto umysłu ubrane w szare barwy
Miasto styrane, z nieudolnym rządem
Drogi dziurawe, budynki stare
Ostatni drogowskaz- do serca, do centrum
A ty, jedź śmiało, nie krępuj się
Eksplozja jest blisko
Wyciągnij rękę
Padnij na kolana
Przed panem miasta- trującym wspomnieniem w triumfalnej koronie
Szykuj się na śmierć albo sam wyciągnij nóż
Gdzie twoja maska? Smog się powiększa, spada kwaśny deszcz
Otwórz bezsilny parasol i wstrzymaj oddech
Już czas.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz