music

niedziela, 16 czerwca 2013

Dobrze mi tu, tu mi dobrze właśnie


 Znowu tu jesteś, może w innej odsłonie, ale jesteś...

 A ja kocham Cię tak samo...




 Ciągle wedle tego samego wzoru...







Uwielbiam, gdy jesteś obok...


Wtedy drżę niebezpiecznie...




I z tej okazji, 12 czerwca, wracając z wycieczki, zanurzona w zadumie, w myślach zmąconych twoim obrazem, napisałam coś dla Ciebie.


A mi po prostu brak oddechu Twego
Ciepłych warg i przytulonych dłoni
Brak mi by powiedzieć
O nie, o nie nie dla mnie te całe tułaczki
Dobrze mi tu, tu mi dobrze właśnie

Bo cały próżny świat do ucieczki trenuje mnie, do śmierci popycha wciaż
A ja umierać nie chcę, nie teraz, nie teraz gdy miłość
Gdy miłość...
Gdy miłość wypełnia mnie!

Bo ja, bo ja... Czuję Twoje oczy na naszym wspólnym niebie
Kieruję się na wschód w pogoni za różowym szczęściem
Ale ja, ja boję się jednak, że poranek pomylę ze zmierzchem

A mi po prostu brak oddechu Twego
Ciepłych warg i przytulonych dłoni
Brak mi by powiedzieć
O nie, o nie nie dla mnie te całe tułaczki
Dobrze mi tu, tu mi dobrze właśnie...







Zbliż się...
Krok do przodu...
Zamknij oczy.
Zostań.















always.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz